• Wpisów:816
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 20:46
  • Licznik odwiedzin:71 722 / 2368 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Właściwie nic mi nie jest. To znaczy jest mi wszystko.
 

 
Podnieśmy szklanki w górę, wypijmy za nieodwzajemnioną miłość, za zranione uczucia, za te puste panny, które odbierały nam facetów, za niespełnione marzenia, za chore ambicje, za wylane łzy, za nieprzespane noce, za każdy rozmazany tusz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Nie wiem jak Ci to powiedzieć, mam zawiązane usta. Nienastrojone serce, dlatego weź je ustaw. Dusza jest pusta, bez Ciebie trudno ustać.
 

 
Potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć.
 

 
Wstając z łóżka z niechęcią do wszystkiego, rozpoczynasz kolejny dzień, pełen absurdalnych rozczarowań. Każdy jeszcze bardziej pusty i beznamiętny, niż poprzedni.
 

 
Cisza krzyczy szeptem, którego nikt nie umie słyszeć. Uciec od tego i nie wrócić.
 

 
Każdy kolejny dzień był pustką i cierpieniem. Sen nie przynosił Jej ukojenia, noc przynosiła koszmary. Z dnia na dzień była coraz bardziej słaba. Tęsknota za najbliższymi była najsilniejsza.
 

 
Przepraszam. Zniszczyło mnie życie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Ten moment, kiedy wszystko w co wierzyłaś, w czym pokładałaś nadzieję wali się na Twoich oczach, wszystko w co włożyłaś ostatki swoich sił dając sobie ostatnią szansę na szczęście.
 

 
Był całym moim światem, który nosiłam głęboko w sercu, nikomu o tym nie mówiąc.
 

 
Chociaż oczy nie widzą, serce kocha mocniej.
 

 
Zazwyczaj w ciszy ukrywa się najwięcej słów.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Czujesz, jak umierasz z dnia na dzień?
 

 
Nie wiedzieli, jakie tu nadchodzą zmiany. Dla niektórych świat był i jest pojebany.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wszystko w porządku, tylko czasem mam mordercze myśli.
 

 
Coś pękło, kiedy przyszła codzienność i wiesz co? Zaczęli żyć na odpierdol.
 

 
O Niego jej chodziło w życiu. Przegrała.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Mówisz, jaka jestem a nic nie wiesz o mnie, nie wiesz o czym chce zapomnieć, w jakiej jestem formie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Bo kiedy nie ma Ciebie niewiele istnieje, wiem że tak trzeba, ale kurwa oszaleję.
 

 
Bo najtrudniej jest odejść. Zostawić coś, co dawało tak wiele pozytywnej energii. Tak cholernie dużo radości z życia.
 

 
Wszystko się wali prócz tej ściany przede mną.